Archive for the ‘Wojewódzki Sąd Administracyjny’ Category
VI SA/Wa 1655/08
Zagadnienia
Monopol.
Oznaczenie rodzajowe.
Wyrok dotyczył znaków towarowych
GINGERS PIWO IMBIROWE Z-260752
Tezy i wnioski
Zasada swobodnego dostępu wszystkich przedsiębiorców do oznaczeń służących przekazywaniu informacji o towarach i jego cechach lub właściwościach nie zezwala na ich monopolizację przez jednego tylko uczestnika rynku.
Tekst wyroku
VI SA/Wa 1655/08.
Opublikowany
—
VI SA/Wa 1913/08
Zagadnienia
Zła wiara.
Firma.
Człon znaku.
Wyrok dotyczył znaków towarowych
coroband R-168090 i corofix R-168089.
Tezy i wnioski
Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone, i z zamiarem szkodzenia tym interesom. O postawieniu zarzutu zgłoszenia w złej wierze znaku towarowego takiego jak używany wcześniej przez konkurenta decyduje ocena nieuczciwego zamiaru wobec osoby, która wcześniej samodzielnie zapewniła temu znakowi pewną pozycję na rynku ponadlokalnym.
Tekst wyroku
VI SA/Wa 1913/08.
Opublikowany
—
II SA/Wa 1885/07
Zagadnienia
Internet a prasa.
Tezy i wnioski
W kontekście okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy należy przede wszystkim zwrócić uwagę na stwierdzenie zawarte w art. 7 ust. 2 pkt 1 in fine, w którym ustawodawca do prasy jednoznacznie zaliczył “wszelkie istniejące i powstające w wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania (…), upowszechniające publikacje periodyczne za pomocą druku, wizji, fonii lub innej techniki rozpowszechniania”. I choć w literaturze nie ma ugruntowanych poglądów co do uznania komunikacji internetowej za prasę (zob.: J. Barta, R. Markiewicz, Internet a prawo, Kraków 1999, str. 35; J. Barta, R. Markiewicz, A. Maklat, Prawo mediów, Warszawa 2008, str. 103; E. Nowińska, M. du Vall, Komentarz do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Warszawa 2001, str. 184; E. Nowińska, Nieuczciwa reklama w Internecie w: “Internet – problemy prawne”, Lublin 1998, str. 51, I. Wiszniewska, Prawo reklamy, Warszawa 1998 r., s.112; cyt. za J. Barta, R. Markiewicz, A. Maklat, Prawo mediów, Warszawa 2008, str. 102 ), to wobec treści tego przypisu należy jednak opowiedzieć za szerokim rozumieniem pojęcia “prasa”, kierując się w tym zakresie wykładnią dokonaną przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. akt IV KK 174/07 (Lex Polonica 1567122).
Wypowiadając się na temat obowiązku rejestracji dziennika lub czasopisma w związku z treścią art. 7 ust. 2 pkt 1 in fine, Sąd Najwyższy stwierdził, iż jest rzeczą bezsporną, że dzienniki i czasopisma przez to, że ukazują się w formie przekazu internetowego nie tracą znamion tytułu prasowego, i to zarówno wówczas, gdy przekaz internetowy towarzyszy przekazowi utrwalonemu na papierze, drukowanemu, stanowiąc inną, elektroniczną jego postać w systemie on line, jak i wówczas, gdy przekaz istnieje tylko w formie elektronicznej w Internecie, ale ukazuje się tylko periodycznie, spełniając wymogi, o których mowa w art. 7 ust. 2. SN podkreślił raz jeszcze, że warunkiem uznania środków masowego przekazywania za prasę, powstających w wyniku postępu technicznego, jest periodyczne rozpowszechnianie publikacji, a przekazy periodyczne rozpowszechniane za pośrednictwem Internetu mogą mieć postać dzienników bądź czasopism, w zależności od interwału ukazywania się.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zwraca przy tym uwagę, że periodyki internetowe, by mogły być uznane za wydawnictwa prasowe, wcale nie muszą mieć postaci typowych “gazet” elektronicznych, których wydawcami są tylko wielkie koncerny prasowe, firmujące jedynie znane tytuły publikatorów w systemie on line. Oczywiście nie może być również tak, że przymiot “prasy” uzyskiwać będzie wszystko co zostało zamieszczone w sieci, tylko dlatego, że jest efektem postępu technicznego i trafia potencjalnie do nieograniczonego kręgu odbiorców. O tym, czy publikacja internetowa ma charakter prasowy decydować powinien cel, jakiemu ma służyć. Skoro rolą i zadaniem prasy jest rozpowszechnianie informacji, to periodyczność przekazu, czyli cyklicznego informowania opinii publicznej o określonych faktach społecznych, ekonomicznych, gospodarczych, politycznych, oświatowych, kulturalnych, z zakresu muzyki, filmu i sztuki, etc., pod oznaczonym tytułem, nazwą, adresem czy nawet linkiem, wskazywać będzie na cel, jaki realizuje redakcja, wydawca czy autor danej publikacji elektronicznej, na stworzonej specjalnie w tym celu stronie internetowej.
Sąd Najwyższy oderwał pojęcie “prasy” od obowiązku jej rejestracji, podnosząc, że rejestracja dzienników i czasopism ma przede wszystkim gwarancyjny charakter – ma chronić odbiorcę, dając mu pewność, że tytuł prasowy, którego jest odbiorcą jest tym tytułem, który pragnie nabyć lub, z którego treścią pragnie się zapoznać. Służąc temu celowi, ma także uniemożliwić dopuszczenie do obiegu tytułów prasowych, których rejestracja stanowiłaby naruszenie prawa do ochrony nazwy istniejącego już tytułu prasowego, a ochrona ta w równym stopniu dotyczy prasy rozpowszechnianej za pomocą Internetu.
Tekst wyroku
II SA/Wa 1885/07.
Opublikowany
—
C‑304/07
Zagadnienia:
Ochrona prawna baz danych.
Prawo sui generis.
Pojęcie “pobieranie danych”.
Wnioski:
Przejęcie elementów chronionej bazy danych do innej bazy w następstwie przeglądania tej pierwszej na ekranie oraz indywidualnej oceny elementów w niej zawartych może stanowić “pobieranie danych” w rozumieniu art. 7 dyrektywy 96/9/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 marca 1996 r. w sprawie ochrony prawnej baz danych, o ile działanie to stanowi przeniesienie istotnej pod względem jakościowym lub ilościowym części zawartości chronionej bazy danych lub przenoszenie części nieistotnych, które w skutek jego powtarzalnego i systematycznego charakteru mogło doprowadzić do przeniesienia istotnej części tej zawartości; ocena, czy ma to miejsce, należy do sądu krajowego.
Tekst wyroku:
C‑304/07, Directmedia Publishing GmbH.
Opublikowany:
—
VI SA/Wa 371/08
Zagadnienia
Liczba liter w znaku.
Prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.
Wyrok dotyczył znaków towarowych
VANILA FASHION Izabella Kowalska, R-164202.
Tezy i wnioski
Według utrwalonych poglądów doktryny “w znakach krótkich (do 5 liter włącznie) wystarczy różnica jednej litery by wyłączyć podobieństwo. W znakach słownych średniej długości (do 8 liter włącznie) różne powinny być co najmniej dwie litery” (M. Kępiński, Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ 28/1982 r., str. 17-18).
Tekst wyroku
VI SA/Wa 371/08.
Opublikowany
—